Warto zwiedzić...

... wędruj z nami...

*Bratislava



*Michalovce


*Sobrance


*Snina


*Humenné


*Medzilaborce


*Svidník


*Poprad


*Liptovský Mikuláš


*Ružomberok


*Dolný Kubín ...

TURYSTYKA - Žilinský, Banskobystrický, Prešovský, Košický kraj..


Vysoké Tatry - Veľká Studená dolina - photo Zakapior


Zamek Orawski - Oravský hrad - photo Daniel

News
Idealnie nadają się na dłuższe wędrówki...
by Pogranicze SK
Published: June 25, 2011
Izpis    Email


Dziumbier - Dziumbir, Dżumbir, Ďumbier - 2043 m

   Aby wspiąć się na Chopok, Dziumbiera, czy Kráľovą Hoľę i zanurzyć się w trawy na halach, trzeba przejechać z Polski najbliżej w Piwniczna - Stara Lubovna, Łysa Polana czy Chyżne, a ogólnie to z całej Europy kierunek dowolny.
   Niskie Tatry, chyba jak żaden inny rejon górski na Słowacji, nadają się na dłuższe wędrówki z plecakiem, mają nad wyższymi kuzynami z północy jedną przewagę, mimo że także są górami o rzeźbie alpejskiej nie są tak zadeptane jak Tatry.
    To wyśmienity rejon na wielodniowe wędrówki. Najbardziej godne polecenia jest przejście całej pięknej grani. Łańcuch ciągnie się wzdłuż linii wschód-zachód przez 80 km od przełęczy Vernár na wschodzie, która łączy Niskie Tatry ze Słowackim Rajem aż do Doliny Korytnickiej na zachodzie. Od północy i południa jego obszar wyznaczają doliny Vagu i Hronu.
   Grzbiet Niskich Tatr przecięty jest niemal w połowie przez Certovicką Przełęcz (Sedlo Certovica), która dzieli je na dwie części. Wschodnia, jest łagodniejsza, krajobrazem przypomina być może, bieszczadzkie połoniny tylko wyższe o kilkaset metrów. Ta część kulminuje na samym początku łańcucha na wschodzie najwyższym wierzchołkiem Kraľovą Hoľą o wysokości 1940 metrów.

Zachodnia część
 - ma bardziej alpejską rzeźbę. Wypiętrzenie potraktowane zostało w czwartorzędzie lodowcem, który topniejąc zostawił północne zbocza poorane żlebami, skalistymi żebrami opadające do polodowcowych dolin. Najwyższym wierzchołkiem zachodniej części Niskich Tatr jest Dziumbier (Dumbier) o wysokości 2046 metrów.
   Pierwszy grzbiet po drodze to Velka Gapel. To już królestwo kosodrzewiny i wysokogórskich hal. Ścieżka widoczna i dobrze utrzymana prowadzi w głąb wysokogórskiej krainy. Niskie Tatry to kwintesencja gór, soczewka skupiająca różną charakterystykę rzeźby i krajobrazu; południowe stoki Wielkiej i Małej Gapeli (Velký i Malý Gapel) i Dziumbiera opadają łagodnymi halami na południe. Północne zbocza opadają stromo 200-300 m, tworząc u- kształtne doliny ozdobione małymi jeziorkami polodowcowymi. Oczy śmieją się do tych dolin i wierchów.
    Horyzont na zachodzie zamyka skalista Skałka. Jej wschodnia ściana jest poorana skalistymi żebrami. Przypomina tatrzańskie ściany. Chata generała Stefánika, leżąca na południowym zboczu pod kopułą szczytową Dziumbiera, to doskonałe miejsce na nocleg lub miejsce odpoczynkowe przed dalszym marszem na szczyt.

Część wschodnia
-
główny szlak prowadzi z Telgartu i kiedy się już wdrapie na szczyt Kraľovej Hoľi ozdobioną  "pięknym" budynkiem maszynowni czy siłowni i wysokim masztem nieopodal, przed oczami rozciąga się przepiękny, długi na ponad 20 kilometr ów grzbiet, w większej części porośnięty łąkami. W dole na południu doliną płynie Hron, oddzielając Niskie Tatry od Słowackiego Rudohoria. Na północy za Popradem rozciągają się zębate szczyty Tatr.
   Przez większą część dystansu wędruje się odsłoniętym grzbietem, na przemian obniżając się, to nieznacznie wznosząc. Pasmo Kraľovej Hoľi jest trochę za długie, żeby je pokonać jednego dnia.  Zejście do Pohoreli zajmuje około dwóch godzin, a wejście następnego dnia kolejne trzy. Nasi bracia Słowacy często w tej sytuacji ułatwiają sobie życie i na nocleg wybierają "tajną" noclegownię. W połowie trasy, nieco poniżej grzbietu na północnym stoku znajduje się "utulnia" Andrejcová. Miejsce jest na pewno wyborne, nie można jednak zawsze polegać na tej możliwości. W bardziej pogodne, wolne od pracy dni często nie ma w niej miejsca i niektórzy Słowacy wybierają nocleg w namiocie.
   Odcinek od Andrejcovej jest mniej widokowy, grzbiet, równomiernie obniżający się im bliżej przełęczy, porasta las. Ale skoro wyznaczyliśmy sobie za cel pokonanie grani Niskich  Tatr, to maszerujemy również tędy. Schodzimy do Čertovicy (1232 m). W Certovicy niewielkim przysiółku jest sporo miejsc na nocleg; to niewielka miejscowość turystyczna, gdzie zimą działa kilka wyciągów, a przy tym jest dobra komunikacja. Przez przełęcz przebiega droga z doliny Vagu do doliny Hronu. Po regenerującym noclegu czeka nas podejście, może nie tak forsowne jak pierwszego dnia pod Kralovą Hole, to "tylko" 800 metrów deniwelacji, ale mamy w nogach już ponad 20 kilometrów.

Štiavnica - Malý Ďumbier, Predný Ďumbier - 2025 m


   Teren Niskich Tatr od 1978 roku stanowi park narodowy. Poruszanie się jest dopuszczane tylko po wyznaczonych szlakach. Widomym tego znakiem jest nielogiczne wejście na szczyt. Obecnie na Dziumbier prowadzi tylko jedna ścieżka. Wznosi się ona od zachodu niedługim ramieniem. Na północną stronę opadają strome żleby. Sam szczyt wieńczy krzyż i tablica informacyjna parku narodowego.
   Od razu widać, że wcześniej prowadziła bardziej  uzasadniona trasa. Udeptaną ścieżkę na wschodnie ramię przegradzają żerdzie i tablica zakazująca zbaczania ze szlaków. Trzeba wrócić tą samą trasą na dół. Panorama dookoła bajeczna. W promieniu kilkudziesięciu kilometrów żaden szczyt nie przewyższa Dziumbiera, a na południe właściwie żaden wierzchołek nie zbliża się nawet do granicy dwóch tysięcy.
   Na kolejny nocleg obieramy malowniczą "kamienną chatę" pod Chopokiem (2023 m). To najpopularniejszy wierch Niskich  Tatr. Malowniczy dzięki kotłom polodowcowym po północnej stronie, łatwo dostępny zarówno od północy od Doliny Demianowskiej, jak i od południa od Doliny Jasnej, skąd kursują kolejki dowożące turystów do połowy wysokości. Zimą Chopok uwielbiają rzesze narciarzy - jest to jeden z najpopularniejszych rejonów narciarskich Słowacji. Odcinek Niskich Tatr na zachód od Chopoka, to najpiękniejsza i najbardziej wysokogórska część Niskich Tatr. Jedynym zgrzytem estetycznym pozostaje chyba tylko budynek górnej stacji kolejki położony centralnie pod szczytem.
    Tuż obok, pod kopułą szczytową usypaną z kamieni i głazów przycupnęła "Kamienna Chata". To urocze schronisko położone dokładnie na wysokości (2000 m). Przy dobrej pogodzie widok na południe sięga po Słowacki Kras przy granicy z Węgrami. W schronisku, nawet jeśli nie zamierza się nocować, warto się zatrzymać choćby tylko dla jednej rzeczy.
   Przy każdej wizycie w "Kamiennej Chacie" z przyjemnością raczę się bylinowym czajem. To aromatyczna dosładzana herbata przyrządzana z ziół zbieranych na halach. Kiedy po raz pierwszy jej zakosztowałem i zasmakowałem w niej, porosiłem gospodarza o podzielenie się przepisem. Na pytanie odparł bez namysłu: "to nasze tajemstvo".
    Piękno Chopoka najlepiej podziwia o od północy, gdzie ramię pokrywa siatka wyciągów zmierzających od Doliny Demianowskiej, a kawałek grani od Chopoka do Dereszy (2003 m) opada pięknymi  skalistymi żebrami, tworząc malowniczą scenerię alpejską. Odcinek na zachód to kilka szczytów, które oscylują wokół 2000 metrów. Szczególnie wyróżnia się skalista sylwetka wspomnianej Skałki (1980 m) leżącej w bocznej grani. Poza tym jest jeszcze Chabenec (1950 m).
   Następnie grań opada na przełęcz Sedlo Durkovej, która  wznosi się na wysokość ok. 1700 m. W jej pobliżu usadowiła się kolejna "utulnia". Warto i tutaj zatrzymać się na nocleg. Z przełęczy szlak zaczyna opadać równomiernie. Przez Kozi Chrbát opada do Donovalów - uzdrowiskowej miejscowości w Dolinie Korytnickiej, która wyznacza zachodnią granicę Niskich Tatr. Po drugiej stronie rozciągają się już stoki Wielkiej Fatry.
   Na pokonanie pełnej grani Niskich Tatr trzeba przeznaczyć 4-5 dni. Można również pokonać mniejsze odcinki pasma.  Najbardziej popularne są tereny z Chopokiem i Dziumbierem. Zachęcam do przemierzenia wschodniej części Niskich Tatr, która jest bardziej ustronna, a włóczęga po tak malowniczych zakątkach powinna dostarczyć co niemiara przyjemności. wędrówka grzbietami Niskich Tatr nie jest może tak emocjonująca jak wspinanie perciami tatrzańskimi, dostarcza jednak innych nie mniej zapadających w pamięć wrażeń. A spotkanie z naturalnym  surowym otoczeniem, wchłonięcie ostrego rześkiego powietrza, przejmie przyjemnym dreszczykiem.

   Różnice w charakterze pomiędzy Tatrami i Niskimi Tatrami trafnie opisuje stwierdzenie: po Niskich Tatrach wędrujemy, po Tatrach się wspinamy. To otwiera możliwości przed tymi, którzy chcą kontemplować wysokogórski krajobraz, a niekoniecznie łączą to z wydzielaniem zwiększonej dawki adrenaliny. Niskie Tatry to wspaniały łańcuch dla amatorów dłuższych rodzinnych wycieczek i tych, którzy chcą uniknąć oblężonych tatrzańskich arterii o pierwszoplanowym znaczeniu.

Chopok - 2024 m



Preglej komentarje (0)
... photo...

w Tatry - photo Bohdan Zhukiewicz


Dunajec - na spływie - photo Zakapior

Warto zwiedzić...

wędrujemy razem...

... Zemplínska Šírava


>Veľká Domaša


>Park Narodowy Połoniny
Národný park Poloniny - Bukovské
vrchy


>Starina


>Národný park Slovenský raj


>Pieninský národný park


>Červený Kláštor


>
Tatranský národný park


>Štrbské Pleso


>Starý Smokovec


>Tatranská Lomnica...